|
Wymiana przednich klocków |
|
|
Wymiana klocków hamulcowych jak się okazuje to banalna sprawa. W tym wątku zajmię się klockami przednimi. Do tej pory ze względu na moją niewiedzę czynności te poprzedzałem zdejmowaniem przedniego koła. Nonsens. Nic takiego robić nie należy. Aby wymienić klocki nawet nie trzeba ściagać zacisków. Zarówno z jednej jak i z drugiej strony wystarczy wykręcić śrubę na dole zacisku, która przechodzi przez "oczka" w samych kolockach. Po jej wykręceniu stare klocki powinny same wyskoczyć. Jeśli się tak nie dzieje można z lekka je rozruszać i ręcznie wyciągnąć. Uwaga !!! Klocki i zaciski mogą być bardzo gorące jeśli będziemy się za nie brać zaraz po zatrzymaniu motocykla. Ja osobiście miałem nieco problemu z wyjęciem klocków po stronie gdzie znajduje się pompa hamulcowa uruchamiająca tylni zacisk. Dostęp jest mocno ograniczony. Jesli ktoś będzie miał kłopoty to jest na to rada. Wystarczy wykręcić dwie śruby mocujące całość do przedniej goleni. Po ich wykręceniu zdejmuje się cały zacisk wraz z pompą. Przed założeniem nowych klocków należy wcisnąć wszystkie tłoczki do środka. Najlepiej tak aby były równo z obudową. Zmontowanie całości nie powinno wprawić nikogo w zakłopotanie. Porada 1. Zdarzyło się mojemu koledze, że po zamontowaniu nowych klocków hamulec nie odpuszczał co powodowało duże tarcie oraz możliwość wywrotki przy małych prędkościach lub na niestabilnym gruncie. Problem prawdopodobnie polegał na tym, że wcześniej kiedy stare klocki się kończyły ktoś dolał płynu hamulcowego. Przy montażu nowych klocków fizycznie tłoczki nie mogły się cofnąc. Kłopot został zlikwidowany dzięki spuszczeniu małej ilości płynu. Porada2. Podobno dobrze jest śruby mocujące skręcić na klej do gwintów.
|