FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Głuchy stuk przy 3 tys.obr Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Roger432
Rekrut


Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 39
Miasto: Wisła

PostWysłany: Pią Maj 22, 2009 9:36 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam varaderowiczów mam zapytanie o mój nabyty od niedawna motorek Varadero 1000 rok99.Przy 3 tyś.ob słychać taki dziwny głuchy stuk tak jagby był jakieś luzy ,na wale! prosze o jakomś porade ,może te silniki tak mają.Mam jeszcze jeden problem ,strzela co jakiś czas do filtra powietrza,niekiedy nawet zgaśnie jak strzeli na postoju.Pozdrawiam
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
binio
Uczy się jeździć


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 62
Miasto: Warszawa / Radom

PostWysłany: Sob Maj 23, 2009 12:56 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

W moim tez tak bylo - podobno to wina rozrzadu (do wymiany na 99%), na 100 nie wiem bo zwrocilem moto do komisu.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
zalmen3
Udaje motocyklistę


Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 152
Miasto: Oborniki Wlkp.

PostWysłany: Sob Maj 23, 2009 8:58 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Moze byc problem z napinaczem w jednym lub obu cylindrach, proponuje nie odpalac silnika dopoki ktos go dobrze nie obejrzy i nie usunie usterek. Padajace napinacze to bolaczka modeli SD01 (99-00), eksploatowanie motocykla z takimi objawami moze sie skonczyc podgieciem zaworow i generalnym remontem silnika. Jezeli sam nie jestes w stanie zdiagnozowac motocykla daj go do dobrego warsztatu - lepiej zaplacic czasami pare stowek imiec z glowy, niz zarznac maszyne do reszty.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Roger432
Rekrut


Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 39
Miasto: Wisła

PostWysłany: Nie Maj 24, 2009 7:55 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A w serwisie hondy sa w stanie zdiagnozowac usterke i ja naprawić .Bo róznie to wyglada z tymi serwisami.Pozdrawiam
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Roger432
Rekrut


Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 39
Miasto: Wisła

PostWysłany: Nie Maj 24, 2009 8:04 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

I ile mniejwiecej trzeba liczyć koszt wymiany rozrzadu
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
zalmen3
Udaje motocyklistę


Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 152
Miasto: Oborniki Wlkp.

PostWysłany: Pon Maj 25, 2009 9:18 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Nie chce nikogo straszyc, ale pelna wymiana rozrzadu, tak jak to sie powinno robic, czyli oba lancuchy, kola zebate walkow (4 szt.), napinacze, prowadnice i slizgi oraz caly zestaw podkladek to na same czesci wyjdzie pod 4 tys. PLN (http://www.oemmotorparts.com/oem5.asp?M=Honda&T=XL1000V&Y=1999&L=HO-XL1000VX&O=CAM%20CHAIN/TENSIONER&F=HO-XL1000VY-OV&L2=HO-XL1000VX-OV), jezeli zas dojda do tego zawory (jak sie pokrzywia), czy cala glowica to juz wole nawet nie probowac liczyc, dlatego trzeba to szybko zdiagnozowac, bo moze wystarczy zwykla wymiana napinaczy po okolo 50-60 EUR za sztuke.

Co do salonow Hondy, to trudno powiedziec - jak jest w Polsce kazdy wie, moze sprobuj sie umowic u naszych zachodnich sasiadow, tam jest zdecydowanie inna mentalnosc i podejscie do klienta, a i ceny niejednokrotnie nawet nizsze.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Roger432
Rekrut


Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 39
Miasto: Wisła

PostWysłany: Pon Maj 25, 2009 9:31 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ale przy 32 tys wiekaszosc co sie wymienia ,sam napinacz czy z łancusckiem a co z ślizgiem.Byłem dzisiej w serwisie hondy to powiedzieli mi ze przy wymianie docisku trzebabyło by wymienić łancuszki ,ślizgi a za samom robocizne zaśpiewali 700zl.Przecierz 32tys to niejest tak duzo zeby to wszystko wymieniac.A jak u was było z tym przebiegiem ,co najczesciej wymienaliście .Pozdrawiam
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Pretor
Site Admin


Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 2791
Miasto: Warszawa

PostWysłany: Pon Maj 25, 2009 11:37 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

hehe przy tym przebiegu to ja dopiero folię z siedzenia zdjąłem.
Szczerz mówiąc to żaden przebieg. Rozrząd chyba przy 70 000 zmieniali koledzy.

_________________
"Lepszy głupiec wędrujący po świecie od mędrca, który siedzi w domu"
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
zalmen3
Udaje motocyklistę


Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 152
Miasto: Oborniki Wlkp.

PostWysłany: Wto Maj 26, 2009 9:31 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Pretor, ale ty miales chyba SD02, a tam juz nie bylo problemu z napinaczem, bo go poprawiono. Generalnie nie ma reguly na te napinacze w SD01, jak sie nie raz czyta i slyszy niektore spokojnie jezdza przez 70 a nawet wiecej tys. km, ale sa tez takie, ktore padaja po 30 albo mniej tys. km. W CBR 600 potrafil pasc po 3-4 tys. km i tez nie bylo reguly.
Co do wymiany, to tak jak napisalem poprzednio - producent zaleca zawsze wymiane kompletu i w serwisie autoryzowanym wlasnie tak Ci zawsze beda robic.
Co to znaczy ze padl napinacz? A no znaczy to tyle ze juz dalej sie nie "wysuwa" i nie napina lancuszka. Pytanie zatem jaka jest tego przyczyna?
Czy wysunal sie juz maksymalnie i sie poprostu skonczyl? Jezeli tak, to znaczy ze lancuch tez juz sie maksymalnie rozciagnal i trzeba go zmienic. Ale moze tez byc tak ze starly sie slizgi (dociski) i to one sa przyczyna skonczenia sie napinacza, a lancuch jeszcze by sobie popracowal w odpowiednich warunkach, gdyby mu takie stworzyc.
A moze napinacz poprostu juz "nie ma sily" sie dalej wysuwac, pomimo tego ze jest dopiero w polowie zakresu? A moze sie nawet cofnal? Taki przypadek oznacza, ze napinacz jest uszkodzony i trzeba go zmienic, a cala reszta moze jeszcze troche pojezdzic, jednak ile jeszcze to wszystko popracuje, to juz nawet najstarsi indianie nie wiedza, dlatego "fabryka" nakazuje wymiane kompletu.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Roger432
Rekrut


Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 39
Miasto: Wisła

PostWysłany: Pią Maj 29, 2009 4:38 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam waraderowicaów .Dzisiej zdiołem pokrywy zaworów aby zrobić pomiar przerw na zaworach w jednym zdaje się ze ok na sących 0.15,0.16 na wydechu 0.30 ,na drugim wydechy mają 0.30 na sącym jeden 0.15,a drugi 0.10 raczej tego jednego trzeba zrobic.Jak sprawdzić czy napinacz łańcuszka jest dobry czy zły. Rolling Eyes POZDRAWIAM
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Mandol
Rekrut


Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 35
Miasto: Cibórz

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 6:02 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Pretor ma rację przy 70000 tyś dopiero .
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
kam1l_slij
Udaje motocyklistę


Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 159
Miasto: Warszowice

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 6:43 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Roger432 napisał:
Witam waraderowicaów .Dzisiej zdiołem pokrywy zaworów aby zrobić pomiar przerw na zaworach w jednym zdaje się ze ok na sących 0.15,0.16 na wydechu 0.30 ,na drugim wydechy mają 0.30 na sącym jeden 0.15,a drugi 0.10 raczej tego jednego trzeba zrobic.Jak sprawdzić czy napinacz łańcuszka jest dobry czy zły. Rolling Eyes POZDRAWIAM



Co do napinacza, należy wykręcić śrubkę która jest centralnie wkręcona do każdego napinacza, jest tam wycięcie jakby na krzyżak następnie wkładamy w niego blaszkę wyciętą wg rysunku( takie blaszki miałem przy napinaczach zakupionych w hondzie).Po zablokowaniu napinacza wykręcasz go całego i zaznaczasz kreskę na rolce która wychodzi od aluminium.wyciągasz blaszkę która wcześniej zablokowała sprężynę.Po odjęciu tego co zostało od miejsca zaznaczenia widać ile zostało napinacza.Przy zakręcaniu napinaczy należny je nakręcić , nakręcają się w prawo następnie wkręcić dwoma śrubkami i wyciągnąć blaszkę która blokuje sprężynę. Wymiar nie podany: 21mm POZDRAWIAM


Image

_________________
SD02 na gaźniku te większe przy 180 cieszyn-bielsko
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
seba0000
Dzieńdobry jestem tu nowy.


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 6
Miasto: podbeskidzie

PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 7:14 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Cześć wszystkim przymierzam się do napinaczy i w związku z tym mam pytanie odnośnie nakręcania napinaczy . Ile je należy nakręcić podczas składania ? Bo nie robiłem tego jeszcze nigdy a nie chciał bym sobie czegoś spierniczyć .
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
kam1l_slij
Udaje motocyklistę


Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 159
Miasto: Warszowice

PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 11:04 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Na maxa wkręcasz zakładasz blaszkę wkładasz w korpus cylindra i wyciągasz blaszkę (wtedy dociska) ,blaszka- jak na foto wyżej.Nakręcamy w lewo z tego co pamiętam.Pozdrawiam

_________________
SD02 na gaźniku te większe przy 180 cieszyn-bielsko
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)